Berlin Tegel to port lotniczy - jest duży lecz nie największy w Niemczech. Nasza podróż rozpoczęła się w Warszawie - pociągiem do Berlina zachodniego a później autobusem na lotnisko. Dla osób mieszkających we Wrocławiu lub Poznaniu istnieje dodatkowe udogodnienie w postaci Busów - które codziennie pokonują trasę z w.w. miast bezpośrednio na lotnisko.
Przed wyjazdem dowiadywaliśmy się o najtańszy i najszybszy środek transportu na wyspę. Jak się okazuje najtaniej i najlepiej jest wybrać się samolotem z Berlina. Linie lotnicze AirBerlin są tanimi liniami jednakże naszym krajowym liniom daleko jest jeszcze do ich poziomu. Najważniejsze jest to że samoloty latają 2 razy dziennie i mają komplet dzięki temu mogą sobie pozwolić na obniżenie kosztów, co dla nas jest jak najbardziej na rękę :)
Samolot zamówiliśmy z 2-tygodniowym wyprzedzeniem - wylot w niedziele jest najtańszy. Koszt na osobę wyszedł niespełna 700 PLN. Tylko przez Naszą nieuwagę zapłaciliśmy aż tyle - gdyby zamówić miesiąc wcześniej koszt wynosiłby prawie połowę mniej :( Dla zainteresowanych dodam że lotnisko Tegel zabrania wnoszenia czegokolwiek podejrzanego w bagażu podręcznym. Wszystkie płyny, soki - nawet zamknięte będziesz zmuszony wyrzucić, nawet kosmetyki a tym bardziej pilniczki (info dla kobiet). Nie ma przeproś. Zasady są ściśle przestrzegane dlatego wcześniej przemigrujcie swoje rzeczy osobiste, głównie kosmetyki do innego bagażu.
Wsiadamy do samolotu i lecimy na Ibizę - 7 dni lenistwa i imprezowania. Pierwsze miasto na trasie imprezowej podróży - Ibiza (Eivissa)

Zadaj pytanie autorowi artykułu