Poradnik podróżnika - Kenia i bezpieczeństwo.
Należy unikać demonstracji ulicznych i wieców politycznych (zwłaszcza w związku z sytuacją po wyborach z 27 grudnia 2007 r.), które mogą mieć nieprzewidywalny przebieg. Najbardziej niebezpieczne dla turystów obszary znajdują się na północ od masywu górskiego Mt. Kenya
Kenia i bezpieczeństwo
Należy unikać demonstracji ulicznych i wieców politycznych (zwłaszcza w związku z sytuacją po wyborach z 27 grudnia 2007 r.), które mogą mieć nieprzewidywalny przebieg. Najbardziej niebezpieczne dla turystów obszary znajdują się na północ od masywu górskiego Mt. Kenya i generalnie w centralnej oraz zachodniej części kraju, a także w pobliżu granicy z Somalią (konflikty etniczne i międzyklanowe). Zaleca się wyprawy na te tereny w zorganizowanych grupach, co najmniej dwoma samochodami z napędem na cztery koła (warto mieć dwa koła zapasowe). Rekomenduje się zwiedzanie parków narodowych w zorganizowanych grupach lub w towarzystwie uzbrojonego strażnika, który za niewielką opłatą służy jednocześnie za przewodnika. Mieszkańcy wiosek z północnych obszarów Kenii nie są tak życzliwi dla turystów jak w innych częściach kraju. Wśród tubylców rozpowszechnione są wieści o porwaniach dzieci dokonywanych rzekomo przez cudzoziemców. Dlatego też nie zaleca się nawiązywania bliskich kontaktów z dziećmi (zwłaszcza z „dziećmi ulicy"), robienia im zdjęć czy też dawania słodyczy. Wzrasta przestępczość w miastach, szczególnie w Nairobi, a także w Mombasie i Kisumu. Coraz częstsze są napady na turystów organizowane przez grupy uzbrojonych bandytów. Powszechnym w miastach zjawiskiem są kradzieże kieszonkowe, wyrywanie toreb, łańcuszków, kolczyków, plecaków, aparatów fotograficznych i kamer wideo, a także kradzieże samochodów. Często łupem złodziei padają rzeczy pozostawione w samochodach. Kradzieże takie dokonywane są też przez otwarte okna podczas oczekiwania na światłach lub w korkach ulicznych. Zaleca się pozostawianie kosztowności, dokumentów i biletów lotniczych w sejfach hotelowych i posługiwanie się kopiami dokumentów tożsamości. Bardzo niebezpieczne są wieczorne spacery po ulicach miast, w parkach czy wzdłuż plaży. Należy uważać na wszelkiego rodzaju oszustów i naciągaczy, także na fałszywych policjantów, którzy pod pretekstem drobnego przewinienia dokonanego rzekomo przez turystę próbują wyłudzić zapłatę „mandatu".
